Wejście na Mont Blanc 2011

22 lipca wyjechaliśmy, już po raz drugi, do francuskiego Chamonix, by wejść na najwyższy szczyt Alp – Mont Blanc. Podróż rozpoczęliśmy w nocy i po długiej, męczącej  drodze przez Niemcy

i Szwajcarię dotarliśmy do celu. Poranek przywitał nas lekkim deszczem, lecz długo nie padało, więc humor nas nie opuszczał. Po śniadaniu złożyliśmy namiot i znów w górę na 3800m n.p.m. Tym razem droga była męcząca, cały czas szliśmy po energii ruszyliśmy w górę. Na początek udaliśmy się w kierunku przystanku Col De Voza 1653m n.p.m., skąd tramwajem dojechaliśmy do       Nid D’Aigle 2372m n.p.m., a dalej już na szczyt pieszo. Początkowo podejście było dość łagodne, po paru godzinach marszu minęliśmy „Chatę Polaków”, niewielki budynek na wysokości 2800m n.p.m. Po południu dotarliśmy do schroniska Tete Russoe 3200m n.p.m., obok którego znajduje się pole śnieżne,